piątek, 6 lutego 2015

w zaciszu ksiazek i muzyki :)


zima w Hiszpanii, ba! paraliz sniegowy! 


a ja sobie leniuchuje i zatapiam sie w lekturze i w sluchaniu muzyki. 
ostanio w kolko slucham plyty Miki Urbaniak "once in a lifetime" gdyby ktos sie skusil na posluchanie ponizej zapodaje link z youtube. nie mam pojecia czy to w Polsce plyta chodliwa czy nie, ja kupuje polskie plyty "na czuja", sugerujac sie najczesciej muzyka z Trojki, albo zawierzajac podszeptom mojej siostry
a ksiazki, to jak zwykle czytam kilka na raz, aktualnie w zasiegu reki: "Triada" Laury Gallego, "Grand" Wisniewskiego, "Holyfood" Holowni oraz "Leksykon niewiedzy" :)



a dla milosnikow zwierzyny lesnej-pani Lisiczka

weekend juz juz tuz tuz :)
pozdrawiam
McDulka

4 komentarze:

  1. Oj lisiczka! a ja myślałam ,że to głowa misia Koralgola...pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. hihi rzeczywiscie podobienstwo do Koralgola duzo! nie wpadlam na to :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...